Dzisiaj kino z K. On bardzo chciał na ,, Prometeusza a ja na ,,Uwodziciela,, z Pattinsonem (nie przepadam za nim, ale film może okazać się okey). K. uległ i wyszło na moje (zresztą jak zwykle <hiihi>) Było genialnie. Cudny się postarał i zaprosił mnie jeszcze na pizzę. Było całkiem fajnie (nie licząc incydentu z pepsi na koszulce hahaaa). Myślicie, żę proszek do prania wystarczy? 15 min temu wróciłam mój oczywiście mnie odprowadził. Teraz tylko spacer z Kirą (maltańczyk). Mam jeszcze doga niemieckiego Simbe z moją małą Kirą całkiem nieźle się dogadują mimo różnicy wielkości. Mój brother hoduje jeszcze rybki. A młodsza sister pasjonuje się gadami. Ma legwama o imieniu Stefan <lol>. W sumie można powiedzieć, żę mam jeszcze małpy (licząc rodzeństwo ;pp).
Wy też macie taki zwierzyniec na chacie? hahaaa
happiness.memories.life
poniedziałek, 23 lipca 2012
Achhh...
Dzisiaj cudowny dzień. Też tak uwazacie? Został genialnie zaczęty i jeszcze lepiej zakończony. Już spakowana. Po południu moje BFF (:*) przyjechały wyciągnąć mnie na spacer pożegnalny przy kompocie i , Pawełkach,, z adwokatem ;p <żarcik> Niestety na krótko :(( Będę za wami teskniła. Negocjuje właśnie z rodzicami wyjazd do ciotki do Londynu. Może wakacje mi się jeszcze jakoś zapełnią. Fajnie by było. Chociaż te Big Beny to mi się już znudziły :P Kolejny raz? A wy co byście zrobili na moim miejscu?
3........2....1.. DUBAAJ
Ostatnie przygotowania dzielą mnie od wyjazdu do
Dubaju, już nie mogę się doczekać! ten klimat.... ach, nie to co nasze polskie
20 stopni :))
Wylatuję pojutrze, czeka mnie dosyć długa podróż, bo aż
3 przesiadki! i to w klkugodzinnych odstęach... cóż przynajmniej sobie
pozwiedzam :)) ;p xd
Moim kompanem w podróży jest mój kochany K. i jego
starsi (no niestety nie będziemy sami, ale cóż się dziwić- puścić parę
dzieciaków na drugi koniec świata- nie, to by nie wypaliło ;p )
Już nie mogę się doczekać, chociaż boję się latać
samolotem. oczywiście to nie jest mój pierwszy raz w przestworzach, ale zawsze
się dygam jak samolot startuje ;pp a Wy? jak Wasze wrażenia i opinie na temat
latania samolotami? (:
niedziela, 22 lipca 2012
Nie. Jak to połowa?
Za niedługo połowa wakacji :(( Ja nie chcę- jeszcze został tylko wyjazd do Dubaju. Koniec już blisko. Mimo wszystko jestem zadowolona bo wszelkie wypady się udały dzięki moim best friends :* Te wakacje już mogę zaliczyć do udanych.A jak u was?
Waaaaakaaacje
Jak wam mijają wakacje? Odpowiem wam już dziś na maile od was. Bo wiem, żę jesteśćie zniecierpliwieni moją długą nieobecności na blogu za co serdecznie was przepraszam- przeprowadzka i zmiana szkoły. Wakacje w zwyczajny dzień wyglądają tak:
-11.39 (mój budzik jest nieomylny z reguły przestawiam go jeszcze 10 minutek dłużej.
-11.40 idę do kuchni zrobić sobie espresso(1 łyżeczka cukru i odrobinka mleka.
-11.41 Robię śniadanie w wakacje to najczęściej sałatka z rukuolą lub jajecznica do tego sok
-11.42-12.50 poranna toaleta i dobór garderoby
-12.51-13.30 kąpiel w moim basenie nie zawsze o tej godzinie, ale dzisiaj mniej więcej tak było
-13.31-14 obiad często makaron ze szpinakiem i serem fetą. Stawiam na zdrowe żywienie
-14-17 spotykam się ze znajomymi dzięki wam kochani za wspaniały czas
-17-18/18.30 słucham muzyki, czytam książki(teraz to ,,Igrzyska śmierci,,) cztuję ze znajomymi
-18.30-19 kolacja czyli kanapeczki z pomidorem sałata i szczypiorkiem czasami kurczak
-wieczór spędzam różnie. Np. wychodzę na spaceery z moim K., idę na rolki, szkicuje.
Oczywiście w te wakacje mam jeszcze plany wyjazdowe.
-11.39 (mój budzik jest nieomylny z reguły przestawiam go jeszcze 10 minutek dłużej.
-11.40 idę do kuchni zrobić sobie espresso(1 łyżeczka cukru i odrobinka mleka.
-11.41 Robię śniadanie w wakacje to najczęściej sałatka z rukuolą lub jajecznica do tego sok
-11.42-12.50 poranna toaleta i dobór garderoby
-12.51-13.30 kąpiel w moim basenie nie zawsze o tej godzinie, ale dzisiaj mniej więcej tak było
-13.31-14 obiad często makaron ze szpinakiem i serem fetą. Stawiam na zdrowe żywienie
-14-17 spotykam się ze znajomymi dzięki wam kochani za wspaniały czas
-17-18/18.30 słucham muzyki, czytam książki(teraz to ,,Igrzyska śmierci,,) cztuję ze znajomymi
-18.30-19 kolacja czyli kanapeczki z pomidorem sałata i szczypiorkiem czasami kurczak
-wieczór spędzam różnie. Np. wychodzę na spaceery z moim K., idę na rolki, szkicuje.
Oczywiście w te wakacje mam jeszcze plany wyjazdowe.
wtorek, 12 czerwca 2012
Polska - Rosja 1:1
Co to był za mecz !
Nasi pokazali klasę i ducha walki o jakim mogliśmy marzyć ! :)
Szkoda że nie 2:1 bo mieliśmy na to duże szanse, ale dobre i to ^^....
Do boju Polacy w sobotę pokażcie na co was stać :))
I jeszcze raz wielkie brawa dla bohatera tego spotkania
niedziela, 10 czerwca 2012
Sun...Rainyday
Koniec tygodnia zawsze kończy się na tym samym - god why? why tomorrow is monday?
Ale warto było czekać kilka miesięcy na wczorajszy wieczór. A teraz biorę w rękę kawę,
zaraz znów chwycę za długopis i skończę list do mojego przyjaciela z Anglii.
Tak, wiem, troche głupie, ale raz na miesiąc wysyłamy sobie normalne listy, tak jak to robiliśmy
kiedyś jak byliśmy mali :)
A jak się uda to jeszcze jutro zamieszczę kilka zdjęć z ostatnich dni ^^
Do usłyszenia <3
Ale warto było czekać kilka miesięcy na wczorajszy wieczór. A teraz biorę w rękę kawę,
zaraz znów chwycę za długopis i skończę list do mojego przyjaciela z Anglii.
Tak, wiem, troche głupie, ale raz na miesiąc wysyłamy sobie normalne listy, tak jak to robiliśmy
kiedyś jak byliśmy mali :)
A jak się uda to jeszcze jutro zamieszczę kilka zdjęć z ostatnich dni ^^
Do usłyszenia <3
Subskrybuj:
Posty (Atom)